czwartek, 15 maja 2008

The World Ends With You - czyli zostań emo...

worldendswithyou

Nareszcie. Po około 3 tygodniach od dnia premiery udało mi się dostać World Ends With You. Czy warto było tyle czekać? Gram dopiero około 3-4h ale mogę juz stwierdzić że tak! Ta gra chwyciła mocno ten gasnący powoli gatunek jakim jest jRPG i zabrała go w niezbadane dotychczas dla niego rejony. Okazało się że gdy się postarać można sprawić że poczuję on się tam całkiem nieźle. Każdy element tej gry po prostu jest na miejscu i wspógra w idealnej harmoni z pozostałymi. Nie będę sie teraz wdawał w szczegóły gdyż gra czeka. Recenzja wkrótce...

2 komentarze:

Flor pisze...

Czekamy na dłuższą recenzję z niecierpliwością ;).

freakypixels pisze...

A ja czekam z cierpliwością. Wcinam orzeszki i oglądam głupie filmiki na JoeMonster...



...długo jeszcze? :P